Moja mama tu była.. wino Porto piła..
Teraz będą przechwałki :)Moja mamusia odwiedziła ziemię Lusitano :)
Wyplażowały się, wino wypite, Arroz de Marisco zjedzony, narodowy tosta mista tez :)
Po dogłębnych odwiedzinach werdykt:
1. Najlepsza plaża : Costa de Caparica
2. Najlepsze widoki: Ponte 25 de Abril i C.Rei
3. Co przwieźć do PL: kawa kawa kawa :) (ale to subiektywne zdanie kawoholiczek)
4. Zobaczyć: Usta Piekieł (k.Cascais)
Mój komentarz: Czekam teraz na tatusia :) który Portugalii nadał dumną nazwę "kraj koziopasów" co by przekonać że nie samymi kozami Portugalia żyje (ja przynajmniej tu żadnej nie widziałam :) )

3 Comments:
Olá!!
Que bom que voltaste a escrever no blog!
Muitos beijinhos.
Dobranoc
Ana
cześć, lubię Twój blog, mam go przeczytanego "od deski do deski " :)) czy mogłabyś coś więcej napisać o ludziach? jak ich postrzegasz? typowe cechy narodowe? podobieństwa/różnice do nas, Polaków, polskiej kultury, sposobu bycia, widzenia świata??? wiem , już trochę o tym napisałaś "jak ich nie uwielbiać" ale nadal czuję niedosyt...;)))
Swietny Blog ! Szkoda, ze nie jest kontynuowany !
Pozdrowienia z Porto !
Porciak
www.portugalia.aceboard.com
www.agusiah.blogspot.com
Prześlij komentarz
<< Home