środa, marzec 01, 2006

Karnawał


Wniosek z porugalskiej szkoły: ferie karnawałowe to bardzo dobry wynalazek:) mamy tydzien wolnego, mozemy robić co nam sie tylko podoba i sie karnawałować :)
To trwa kilka dni, my wybralismy dwa dni i wlaczylismy sie w przebieranstwo :) szczerze mowiac w Polsce chyba bysmy sie nie zdecydowali tak chodzić po miescie :)
Nasza polska ekipka jeszcze była mało przebrana, z Socratesowych ludzi co oryginalniejsze osobki przyszły w dwóch roznych butach, rozowych majtasach na spodniach, roznie pomalowanuch oczkach, kapeluszu wiedzmy, kamizelce z worka na smieci perukach i inne takie wynalazki.
My tylko sie zdecydowalismy na wymazanie buziek:)
Ale na miescie sie działo :) w dzień niemal wszystkie dzieci czy w grupie czy z rodzicami były poprzebierane, pełno wysaw z maskami, te sklepy pełne a nocą dorosli: masa kowbojów, potworów facetów w sukienkach, batmanów, z ciekawszych okazów: 4 m&m'sy (kazdy w innym kolorze z brzuchem wypchanym w kuleczke :O), męska pielęgniarka z big strzykawka, 3 beduinów :)
Portugalia sama w sobie jest pokrecona, w te dni nie mam słow :)