Afro, okulary, baby doll... powrót do przeszlości

I ja tam byłam, wino piłam, w przebraniu chodziłam i swietnie sie bawiłam:)
Nie mam słów żeby opisać ja wyglądały ludki na party w stylu lat 60-tych radze ogladnać zdjecia, pstrykałam z takim zapałem jak klify ale kladlam sie przy tym ze smiechu:) ale jestem pod wrazeniem!!!

Mielismy party w schronisku gdzie spalismy, nie wiem czy zdecydowalibysmy sie tak brnac miasteczkiem:) chodziaż trunkiem przewodnim była Sangria a Porto wieńczyło całosć wiec kto wie... :)




0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home